1
00:00:01,600 --> 00:00:03,200
Chcia³bym ¿ebyœ by³.|Muszê z tob¹ pogadaæ.

2
00:00:04,799 --> 00:00:06,400
Dlaczego nie mo¿emy pogadaæ teraz?

3
00:00:08,759 --> 00:00:10,759
Powiem ci w sobotê. Potrzebne mi s¹ pomoce wizualne.

4
00:00:51,880 --> 00:00:53,920
Co siê z tob¹ dzieje,|dlaczego wepchnê³aœ go do basenu?...

5
00:00:54,799 --> 00:00:56,840
...twoi zasrani przyjaciele rzygaj¹ na sto³y, co robisz?

6
00:01:24,359 --> 00:01:26,359
Co tu robisz sam?

7
00:01:29,359 --> 00:01:30,959
Siedzê sobie'.

8
00:01:31,000 --> 00:01:32,959
Jesteœ dziwny, ch³opcze.

9
00:01:33,120 --> 00:01:35,120
Dlaczego nigdy nie próbowa³eœ mnie przelecieæ?

10
00:01:35,439 --> 00:01:37,480
Wmiesza³eœ siê przeze mnie w rozróbê,|a nigdy nie próbowa³eœ mnie dotkn¹æ.

11
00:01:39,359 --> 00:01:41,400
- Teraz jesteœ dziewczyn¹ Dave'a.|- On nie mo¿e mnie pieprzyæ, po tej iloœci koki jak¹ bierze.

12
00:01:44,319 --> 00:01:46,319
- O czym rozmawiacie?|- O pieprzeniu.

13
00:01:47,760 --> 00:01:49,799
A propos,|popatrz na swoich pieprzonych przyjació³.

14
00:01:50,640 --> 00:01:52,319
Pieprzeni bezwstydnicy.

15
00:01:52,359 --> 00:01:54,359
- IdŸ zrób coœ. B¹dŸ gospodyni¹.|- Pieprz siê, dupku!

16
00:01:55,000 --> 00:01:56,959
Pieprz mnie.

17
00:01:56,959 --> 00:01:59,000
Ej luey.|Twoja babka robi ci laskê przy wszystkich! Zabierz j¹ do œrodka!

18
00:02:01,280 --> 00:02:03,319
Jezu Chryste to jest chore!|Ludzie tu jedz¹!

19
00:02:04,439 --> 00:02:06,480
- Spokojnie, Dave!|- To ty siê uspokój! Gdzie masz maniery?

20
00:02:08,439 --> 00:02:10,520
Pieprz siê jak normalny cz³owiek, zabierz j¹ do sypialni!

21
00:02:14,879 --> 00:02:16,800
Co za ludzie!

22
00:02:17,680 --> 00:02:19,639
Dobra, Dave, o co chodzi?

23
00:02:21,960 --> 00:02:23,960
- Musisz coœ zrobiæ dla mnie.|- O co biega?

24
00:02:32,400 --> 00:02:34,479
Musisz mi pomóc wyj¹æ Tony'ego Tagillalucci|z Barki.

25
00:02:42,520 --> 00:02:44,479
Czyœ ty oszala³?

26
00:02:45,000 --> 00:02:47,000
On myœli ¿e gwizdn¹³em mu milion dolarów.

27
00:02:47,639 --> 00:02:49,680
To skoñczony facet. Ale jest szalony, kompletnie mu odbi³o.

28
00:02:57,439 --> 00:02:59,439
Zdajesz sobie sprawê coœ mi w³aœnie powiedzia³?

29
00:03:01,000 --> 00:03:03,039
Jeœli tego nie zrobiê on mnie zabije. Proste jak drut.

30
00:03:08,000 --> 00:03:10,000
Zamierzasz napaœæ na wiêzienie?

31
00:03:12,039 --> 00:03:14,000
Nie, nie. Myœlisz ¿e jestem walniêty?

32
00:03:14,960 --> 00:03:16,919
On odp³ynie z wyspy.

33
00:03:18,240 --> 00:03:20,199
- Odp³ynie?|- W³aœnie.

34
00:03:21,520 --> 00:03:23,479
Utonie.

35
00:03:25,319 --> 00:03:27,280
Nie jeœli ty i ja go odbierzemy...

36
00:03:29,520 --> 00:03:31,439
...tym.

37
00:03:31,639 --> 00:03:33,680
Tony ma faceta który wsadzi go do wody|przez lata p³ywa³em tym 

38
00:03:34,599 --> 00:03:36,599
Przep³yniemy zatokê.

39
00:03:37,800 --> 00:03:39,840
Od pó³nocnego rogu|i stamt¹d go odbierzemy.

40
00:03:41,560 --> 00:03:43,599
90 metrów od nabrze¿a jest boj¹.|On tam bêdzie.

41
00:03:44,879 --> 00:03:46,879
W tê i z powrotem, góra 2 godziny.

42
00:03:48,639 --> 00:03:50,599
Wiêc on wyskoczy z Barki...

43
00:03:51,800 --> 00:03:53,759
...i pop³ynie 90 metrów...

44
00:03:54,599 --> 00:03:56,560
...do boji na East River?

45
00:03:57,280 --> 00:03:59,280
Niemo¿liwe. Za du¿o wirów.|Zginie.

46
00:04:00,080 --> 00:04:02,120
To ju¿ jego zasrany interes.|Nie ma siê o co k³óciæ.

47
00:04:03,520 --> 00:04:05,520
Muszê to zrobiæ. Proszê ciê o pomoc.

48
00:04:10,319 --> 00:04:12,360
Jesteœ prawnikiem, ch³opie.|Kurwa co siê z tob¹ dzieje?

49
00:04:18,759 --> 00:04:20,720
Nie wiem.

50
00:04:22,959 --> 00:04:24,959
Jestem tak zszokowany, ¿e nie rozumujê jasno.

51
00:04:28,040 --> 00:04:30,040
Jestem w strasznie skomplikowanej sytuacji.

52
00:04:33,959 --> 00:04:35,920
Ale gdy dowiozê Tony'ego do nabrze¿a...

53
00:04:37,439 --> 00:04:39,480
...jest mo¿liwoœæ|¿e on i jego synalek...

54
00:04:41,399 --> 00:04:43,360
...bêd¹ mieli co do mnie jakieœ plany.

55
00:04:44,800 --> 00:04:46,800
Jakie plany?|No jakie?

56
00:04:49,759 --> 00:04:51,800
Sk¹d mam wiedzieæ? Mo¿e mnie zabiæ, sprz¹tn¹æ.

57
00:04:56,480 --> 00:04:58,480
Mam k³opoty. Jestem w powa¿nych k³opotach.

58
00:05:00,519 --> 00:05:02,519
Jesteœ jedynym cz³owiekiem na ziemi...

59
00:05:04,600 --> 00:05:06,560
...któremu mogê zaufaæ.

60
00:05:10,720 --> 00:05:12,720
Dam ci za to $50,000 dolarów. Jeœli siê zgodzisz.

61
00:05:15,560 --> 00:05:17,560
Jeœli siê zgodzê, to na pewno nie dla forsy.

62
00:05:21,079 --> 00:05:23,000
Wchodzisz?

63
00:05:25,199 --> 00:05:26,279
Kiedy to bêdzie...

64
00:05:26,319 --> 00:05:28,319
Nie wiem! Jak zadzwoni jego syn.|Wchodzisz?

65
00:05:35,519 --> 00:05:37,480
Tak, wchodzê.

66
00:05:40,720 --> 00:05:42,639
Dziêkujê ci.

67
00:06:08,920 --> 00:06:10,839
Niespodzianka.

68
00:06:13,279 --> 00:06:15,240
Spa³am.

69
00:06:19,079 --> 00:06:21,079
Mogê wejœæ?|Przynios³em ci sernika.

70
00:06:25,399 --> 00:06:27,360
Nie lubiê sernika.

71
00:06:28,000 --> 00:06:30,040
Nie otworzy³abyœ,|gdybyœ nie chcia³a ¿ebym wszed³.

72
00:06:34,360 --> 00:06:36,319
Mówiê powa¿nie, Charlie.

73
00:06:41,439 --> 00:06:43,399
Co mogê zrobiæ?

74
00:06:44,920 --> 00:06:46,879
Co?

75
00:06:49,920 --> 00:06:51,879
Co zamierzasz...

76
00:06:52,759 --> 00:06:54,720
...zerwiesz ³añcuch?

77
00:06:57,079 --> 00:06:59,040
Bêdziesz mnie goni³ po mieszkaniu?

78
00:07:03,839 --> 00:07:05,800
zerwiesz ze mnie ubranie?

79
00:07:07,199 --> 00:07:09,160
Przelecisz na pod³odze?

80
00:07:13,079 --> 00:07:15,079
- Jestem na to za stary.|- Szkoda.

81
00:07:20,120 --> 00:07:22,079
Jeœli nie mo¿esz wejœæ...

82
00:07:23,959 --> 00:07:25,920
...to nie wejdziesz.

83
00:08:38,320 --> 00:08:40,279
Charlie gdzie mój sernik?

84
00:09:00,600 --> 00:09:02,600
Mogê ci zadaæ osobiste pytanie?

85
00:09:04,159 --> 00:09:06,080
Œmia³o.

86
00:09:09,919 --> 00:09:11,879
Czy kiedyœ zabi³eœ kogoœ?

87
00:09:16,840 --> 00:09:18,759
Przepraszam.

88
00:09:23,519 --> 00:09:25,519
Wiesz to nie jest takie proste pytanie.

89
00:09:28,200 --> 00:09:30,200
- Nie mogê na nie od tak odpowiedzieæ...|- W porz¹dku.

90
00:09:30,919 --> 00:09:32,919
- Nie musisz odpowiadaæ.

91
00:09:39,879 --> 00:09:41,879
Jako dzieciak mieszka³em we wschodnim Harlem'ie...

92
00:09:44,120 --> 00:09:46,080
...makaroniarze mawiali...

93
00:09:46,879 --> 00:09:48,879
...¿adnych Latynosów na wschód od Park'u Avenue.

94
00:09:50,840 --> 00:09:52,840
A czarnuchy mówi³y: "¯aden Portorykañczyk nie mo¿e chodziæ na zachód od 5 alei".

95
00:09:55,279 --> 00:09:57,279
Nie by³o za du¿ego pola manewru.

96
00:09:58,000 --> 00:10:00,080
Powiedzmy ¿e ktoœ chcia³ pójœæ do Central Park'u,|by³ bez szans.

97
00:10:02,200 --> 00:10:04,200
Wiêc co siê robi³o?

98
00:10:05,080 --> 00:10:07,080
Jestem na 106 ulicy,|Central Park, obok jeziora.

99
00:10:09,120 --> 00:10:11,159
£apie mnie miejscowy gang.|Okr¹¿aj¹ mnie.

100
00:10:12,960 --> 00:10:14,960
Wiêc wœciekam siê, wyci¹gam nó¿.

101
00:10:15,360 --> 00:10:17,360
I krzyczê: "No dalej!|pokonam ka¿dego z was!"

102
00:10:18,120 --> 00:10:20,159
A oni na to: "Nie, cz³owieku. Zabijemy ciê". I wyci¹gaj¹ samopa³y.

103
00:10:23,840 --> 00:10:25,639
Odci¹gaj¹ kurki i strzelaj¹.

104
00:10:25,679 --> 00:10:27,679
Kulka mo¿e ciê trafiæ w g³owê.

105
00:10:29,600 --> 00:10:31,600
A wtedy ma siê du¿e k³opoty.

106
00:10:33,120 --> 00:10:35,120
Tylko raz da³em siê tak z³apaæ...

107
00:10:36,000 --> 00:10:38,000
...od tamtej pory|noszê w³asn¹ broñ.

108
00:10:40,440 --> 00:10:42,480
Faceci zawsze ginêli, tak, ale tak to ju¿ jest...

109
00:10:44,600 --> 00:10:46,600
...kiedy pewnego dnia decydujesz siê na to.

110
00:10:48,480 --> 00:10:50,480
Musisz to robiæ ¿eby prze¿yæ.

111
00:10:52,919 --> 00:10:54,919
To wszystko jakimœ cudem samo siê dzieje.

112
00:11:00,960 --> 00:11:02,960
Wszyscy siê koñcz¹ tak czy inaczej.

113
00:11:07,000 --> 00:11:09,000
Ja siê wycofujê. Bêdê wypo¿ycza³ samochody.

114
00:11:13,000 --> 00:11:14,799
Z czego siê œmiejesz?

115
00:11:14,840 --> 00:11:16,840
Wszyscy maj¹ z tego ubaw. Ale to moje marzenie.

116
00:11:18,080 --> 00:11:19,799
Wiem, przepraszam.

117
00:11:19,840 --> 00:11:21,799
Nigdy nie mia³aœ marzeñ?

118
00:11:22,200 --> 00:11:24,159
Mia³am.

119
00:11:25,399 --> 00:11:27,440
Diamentowy pokój to nie jest koniec mojej têczy.

120
00:11:29,320 --> 00:11:31,279
Tylko...

121
00:11:32,559 --> 00:11:34,519
sama nie wiem.

122
00:11:39,480 --> 00:11:41,480
Czasami marzê o tym...

123
00:11:45,279 --> 00:11:47,320
...jak rozmawiam o nowych agentach, przes³uchaniach,|i próbujê byæ optymistk¹.

124
00:11:55,360 --> 00:11:57,320
Ale potem nachodz¹ mnie w¹tpliwoœci...

125
00:11:57,679 --> 00:11:59,679
...dlaczego mia³abym byæ tak¹ optymistk¹?

126
00:12:11,399 --> 00:12:13,360
Tak Charlie, mia³am marzenie...

127
00:12:15,720 --> 00:12:17,679
...ale teraz ju¿ siê obudzi³am...

128
00:12:20,600 --> 00:12:22,559
...i nie widzê go.

129
00:12:32,720 --> 00:12:34,759
Mo¿e czas ¿ebyœ zaczê³a myœleæ o innej robocie.

130
00:12:40,159 --> 00:12:42,120
Mo¿e w innym miejscu.

131
00:12:50,159 --> 00:12:52,200
Wygl¹da na to ¿e ka¿dego dnia odkrywam coœ nowego co lubiê w Gail.

132
00:12:54,360 --> 00:12:56,399
Ci¹gle wspomina³em o wyjeŸdzie z New'ego York'u...

133
00:12:57,399 --> 00:12:59,399
...na sta³e na Bahamy.

134
00:13:00,840 --> 00:13:02,799
Geil nie mówi za du¿o...

135
00:13:03,679 --> 00:13:05,679
...ale jestem pewien ¿e ten pomys³ w niej dojrzewa.

136
00:13:08,000 --> 00:13:10,080
Mam teraz sta³e wp³ywy. Jeszcze trochê|a bêdê mia³ tyle ile mi 

137
00:13:13,679 --> 00:13:15,679
Moje marzenie, jest tak blisko...

138
00:13:17,440 --> 00:13:19,399
...¿e mogê go dotkn¹æ.

139
00:13:22,200 --> 00:13:24,200
- Dok¹d to, nie chcesz ze mn¹ tañczyæ.|- Jestem zmêczony.

140
00:13:25,399 --> 00:13:27,000
- Jestem staruszkiem, muszê usi¹œæ. Proszê!

141
00:13:28,000 --> 00:13:30,799
Popatrzê na ciebie.|Uwielbiam patrzeæ jak tañczysz. No idŸ.

142
00:13:37,960 --> 00:13:39,879
O przepraszam!

143
00:13:41,480 --> 00:13:43,440
Popatrzcie na nich!

144
00:13:46,519 --> 00:13:48,519
W Copa by³a nas ca³a banda.

145
00:13:49,279 --> 00:13:51,279
Wszyscy tañczyli, pili Dom Perignon.

146
00:13:53,440 --> 00:13:55,440
Za wszystko p³aci³ Kleinfeld.

147
00:13:56,639 --> 00:13:58,639
Nie pozwoli³ nikomu siêgn¹æ do kieszeni.

148
00:13:59,440 --> 00:14:01,440
Sam p³aci³ kelnerowi.

149
00:14:03,039 --> 00:14:05,039
Ale du¿o ostatnio pi³.

150
00:14:07,440 --> 00:14:09,440
Twarz mu spuch³a, jego oczy robi³y siê coraz bardziej zamglone.

151
00:14:11,039 --> 00:14:12,799
Powinienem by³ siê domyœleæ ¿e to w³aœnie nadchodzi.

152
00:14:16,000 --> 00:14:18,399
Spójrzcie na nich.

153
00:14:25,279 --> 00:14:27,320
pozwolisz temu wœcibskiemu makaroniarzowi|¿eby obœciskiwa³ twoj¹ dziewczynê?

154
00:14:30,080 --> 00:14:32,039
Oni tylko tañcz¹.

155
00:14:33,000 --> 00:14:35,000
Nie widzisz, ruch, rytm?

156
00:14:35,879 --> 00:14:37,919
On trzyma rêce na jej ty³ku.

157
00:14:40,080 --> 00:14:42,080
Nie na ty³ku, uwierz to s¹ biodra.

158
00:14:46,399 --> 00:14:48,759
Spójrz na tego posrañca.

159
00:14:49,039 --> 00:14:51,039
Ci popaprañcy uwa¿aj¹ siê za twardzieli.

160
00:14:51,600 --> 00:14:53,600
Mam doœæ tych bandziorów...

161
00:14:55,399 --> 00:14:57,399
...przychodz¹ do mojego biura, mojego biura...

162
00:14:58,559 --> 00:15:00,559
...i myœl¹' ¿e mog¹ mn¹ pomiataæ.

163
00:15:03,840 --> 00:15:05,879
Mo¿e powinieneœ mu powiedzieæ co myœlisz.

164
00:15:06,000 --> 00:15:08,000
Po co to kisiæ w sobie?

165
00:15:09,200 --> 00:15:12,000
- Wygarnij mu, a nie obnoœ siê z tym.|- Tak zrobiê.

166
00:15:13,679 --> 00:15:15,639
- Myœlê ¿e powinieneœ.|- Tak w³aœnie zrobiê.

167
00:15:16,120 --> 00:15:20,000
Tak zrób to.|No dalej jestem pewien ¿e bêdzie bardzo zainteresowany twoimi uwagami.

168
00:15:24,480 --> 00:15:25,639
Co robisz?

169
00:15:25,679 --> 00:15:27,679
- Czyœ ty kurwa rozum postrada³?|- Co który?

170
00:15:27,879 --> 00:15:29,840
- Tak, ty, makaroniarzu.|- Ja?

171
00:15:31,559 --> 00:15:33,559
- Ty.|- Czekaj. Dobra.

172
00:15:33,960 --> 00:15:36,000
- Do kogo mówisz? Do ciebie. Tak, ty. ChodŸ no tu.

173
00:15:36,759 --> 00:15:38,759
- On jest pijany spokojnie.|- Co powiedzia³eœ?

174
00:15:41,000 --> 00:15:42,919
Siadaj!

175
00:15:44,159 --> 00:15:46,159
- Co on sobie myœli?|- Spoko.

176
00:15:46,360 --> 00:15:48,360
No chodŸ. Napijmy siê.|Wszyscy.

177
00:15:50,080 --> 00:15:52,120
- Mo¿esz w to uwierzyæ?|- Wracajcie do swego stolika.

178
00:15:53,519 --> 00:15:55,519
- Ludzie nie maj¹ poczucia humoru.|- ChodŸmy Charlie.

179
00:15:56,679 --> 00:15:58,720
Ja tylko ¿artowa³em.|Nie pozwoli³bym ¿eby coœ ci siê sta³o.

180
00:16:00,159 --> 00:16:02,200
Carlito i ja, opiekujemy siê tob¹.|Prawda?

181
00:16:03,559 --> 00:16:05,480
Siadajcie.

182
00:16:06,279 --> 00:16:08,240
Jesteœ piêkn¹ kobiet¹.

183
00:16:10,440 --> 00:16:12,440
Carlito chyba nie cierpisz na chorobê morsk¹?

184
00:16:16,519 --> 00:16:18,480
- Nie.|- To dobrze.

185
00:16:19,960 --> 00:16:22,000
Jutro wieczorem p³yniemy na przeja¿d¿kê ³odzi¹.

186
00:16:22,879 --> 00:16:24,039
Daj spokój Dave.

187
00:16:24,080 --> 00:16:26,120
Próbujê tylko rozwa¿yæ wszystkie mo¿liwoœci.

188
00:16:32,440 --> 00:16:34,399
Wybieracie siê gdzieœ?

189
00:16:35,960 --> 00:16:37,960
Ma³a przeja¿d¿ka ³odzi¹.

190
00:16:37,960 --> 00:16:40,000
Przestañ Dave, nie ma o czym mówiæ|to jest g³upie co robisz.

191
00:16:41,440 --> 00:16:43,440
- W czym problem?|- Zachowujesz siê jak palant.

192
00:16:43,720 --> 00:16:45,720
Zadaje proste pytanie. Wcale nie. Co z tob¹?

193
00:16:47,080 --> 00:16:48,759
Jesteœ pieprzonym dupkiem.

194
00:16:48,799 --> 00:16:50,879
Jeœli facet wsiada na ³ódŸ|to chce wiedzieæ czy ma chorobê morsk¹. To  wa¿ne.

195
00:16:53,279 --> 00:16:55,200
Jaka ³ódŸ?

196
00:16:57,799 --> 00:16:59,759
O jakiej ³odzi rozmawiacie?

197
00:17:06,559 --> 00:17:08,519
Co za ³ódŸ, Charlie?

198
00:17:22,519 --> 00:17:24,559
Jeszcze raz wspomnisz przy niej o tym gównie,| a zabijê ciê.

199
00:17:32,519 --> 00:17:34,480
Co mu odbi³o?

200
00:17:37,119 --> 00:17:39,079
Nie znoszê go.

201
00:17:39,279 --> 00:17:41,359
- Nie spodoba³ mi siê od pierwszego spotkania.|- Nie s³uchasz mnie.

202
00:17:45,720 --> 00:17:47,640
W porz¹dku.

203
00:17:48,200 --> 00:17:50,160
O co chodzi z t¹ ³odzi¹?

204
00:17:51,599 --> 00:17:53,599
W co ten palant ciê wrabia?

205
00:17:54,680 --> 00:17:56,720
Po prostu mu pomagam, to wszystko|Jestem mu to winien.

206
00:17:58,000 --> 00:17:59,960
Winien?

207
00:18:00,559 --> 00:18:02,519
Charlie to pieprzony narkoman!

208
00:18:03,680 --> 00:18:05,680
Nie mogê uwierzyæ  ¿e siê z nim zadajesz.

209
00:18:07,559 --> 00:18:09,119
To chory facet.

210
00:18:09,160 --> 00:18:11,160
Zginiesz przez niego,|albo wyœl¹ ciê do wiêzienia.

211
00:18:11,920 --> 00:18:13,880
Uratowa³ mi ¿ycie Geil!

212
00:18:15,240 --> 00:18:17,240
Wiêc musisz mu odp³aciæ?

213
00:18:19,599 --> 00:18:21,640
Jezu Chryste, Charlie...

214
00:18:22,920 --> 00:18:24,920
...wciskasz mi kit ¿e wychodzisz z tego bagna,|ale to nie prawda.

215
00:18:26,200 --> 00:18:28,240
Co to mia³o znaczyæ?, jaki znowu kit.

216
00:18:29,559 --> 00:18:31,480
Nieprawda.

217
00:18:31,640 --> 00:18:33,599
Z k¹d ci to przysz³o do g³owy? ¯e co!

218
00:18:36,359 --> 00:18:38,359
-I dlaczego mnie w to wci¹gasz?|- Ja ciê wci¹gam!?

219
00:18:39,839 --> 00:18:41,880
Dlaczego opowiada³eœ mi te bzdury o Bahamach i raju?

220
00:18:45,319 --> 00:18:47,279
Czujê siê jak idiotka!

221
00:18:48,200 --> 00:18:50,160
Nic siê nie zmieni³eœ!

222
00:18:50,559 --> 00:18:52,519
Ani trochê!

223
00:18:57,400 --> 00:18:59,400
Do jasnej cholery co chcesz przez to powiedzieæ?

224
00:19:00,079 --> 00:19:02,119
¯e moje odejœcie to jakaœ wydumana bzdura? ¯e ciê ok³amujê.

225
00:19:04,319 --> 00:19:06,319
To chcesz powiedzieæ?|Jak mo¿esz tak mówiæ?

226
00:19:06,960 --> 00:19:08,960
Jak mo¿esz, kiedy wiesz ¿e jestem tak blisko?

227
00:19:11,000 --> 00:19:13,000
Jak w ogóle mo¿esz mówiæ takie s³owa?

228
00:19:14,680 --> 00:19:16,720
Muszê zrobiæ jeszcze tylko tê jedn¹ rzecz,|i odchodzê z interesu.

229
00:19:18,039 --> 00:19:20,039
- Jestem to winien Dave'owi.|- Nic mu nie jesteœ winien!

230
00:19:21,039 --> 00:19:23,039
tylko ty tak myœlisz. To jest twój problem.

231
00:19:23,200 --> 00:19:25,240
- Dlatego nikt nie chce ¿ebyœ odszed³.|- Ty mnie nie s³uchasz.

232
00:19:26,640 --> 00:19:28,640
Bo wszystko czego siê nauczy³eœ...

233
00:19:30,160 --> 00:19:32,160
...w koñcu doprowadzi ciê do zguby!

234
00:19:32,720 --> 00:19:34,720
Sk¹d do cholery mo¿esz wiedzieæ czego siê nauczy³em?

235
00:19:36,119 --> 00:19:38,039
To co mówisz jest g³upie.

236
00:19:38,079 --> 00:19:40,039
Wiem jak koñcz¹ siê takie sny Charlie.

237
00:19:41,720 --> 00:19:43,680
Wcale nie w raju.

238
00:19:45,240 --> 00:19:47,279
Koñcz¹ siê tym ¿e odwo¿ê ciê o 3 nad ranem karetk¹ do szpitala...

239
00:19:54,880 --> 00:19:56,839
I stojê tam...

240
00:19:57,559 --> 00:19:59,519
...p³acz¹c jak idiotka...

241
00:20:01,759 --> 00:20:03,759
...a twoje buty nape³niaj¹ siê krwi¹ i umierasz.

242
00:20:04,680 --> 00:20:06,720
- Nie s³uchasz mnie...|- 'Bo mnie ok³amujesz! Opowiadasz bzdury!

243
00:20:09,599 --> 00:20:11,559
Nie s³uchasz mnie!

244
00:20:24,559 --> 00:20:26,519
Dave to mój przyjaciel Geil.

245
00:20:28,799 --> 00:20:30,720
Jestem mu to winien.

246
00:20:31,400 --> 00:20:33,319
taki jestem...

247
00:20:33,880 --> 00:20:35,839
...Jaki jestem.

248
00:20:36,440 --> 00:20:38,440
Bez wzglêdu czy to dobrze czy Ÿle.

249
00:20:41,400 --> 00:20:43,359
I nie mogê tego zmieniæ!

250
00:20:55,279 --> 00:20:57,240
Cokolwiek chcê od ciebie...

251
00:20:59,839 --> 00:21:01,799
...nierób tego.

252
00:21:02,799 --> 00:21:04,759
Dla mnie, proszê, nierób tego.

253
00:21:06,799 --> 00:21:08,640
Proszê.

254
00:21:16,799 --> 00:21:18,799
Ostatni raz ociera³am ci krew!

255
00:21:23,599 --> 00:21:25,599
Wreszcie nadesz³a ta wielka noc,|ale od pocz¹tku mi siê wszystko nie podoba³o.

256
00:21:27,119 --> 00:21:29,119
Kleinfeld by³ kompletnie nagrzany...

257
00:21:30,319 --> 00:21:32,319
...ciek³o mu z nosa, œlini³ siê.

258
00:21:33,839 --> 00:21:35,799
Z³y pocz¹tek, kolego.

259
00:21:38,559 --> 00:21:40,599
- Kim jest ten facet?|- Carlito to Frankie syn Tony'ego.

260
00:21:42,440 --> 00:21:43,839
- Nie Franki tylko Frank.|- Niewa¿ne.

261
00:21:43,880 --> 00:21:45,920
- Co to za facet?|- Przepraszam, czy to twoja ³ódŸ?

262
00:21:47,400 --> 00:21:49,440
Wiêc siê kurwa zamknij.|Potrzebowa³em pomocy wiêc j¹ sobie za³atwi³em.

263
00:21:50,440 --> 00:21:52,440
Franki bêdziesz sterowa³.

264
00:21:52,880 --> 00:21:54,920
My wy³owimy Tony'ego.|Carlito, rzuæ cumê.

265
00:21:56,880 --> 00:21:58,880
- Jestem Frank.|- Niewa¿ne.

266
00:22:00,519 --> 00:22:02,559
- O co chodzi?|- Odwi¹¿ t¹ pieprzon¹ linê! No dalej!

267
00:22:19,000 --> 00:22:20,960
To twój kumpel?

268
00:22:22,720 --> 00:22:24,559
Tak, to mój przyjaciel.

269
00:22:24,599 --> 00:22:26,559
Pieprzony œmieæ.

270
00:22:45,200 --> 00:22:47,160
Spokojnie, spokojnie.

271
00:22:48,079 --> 00:22:49,880
O jest boja.

272
00:22:49,920 --> 00:22:51,880
Widzisz j¹? Gdzie?

273
00:22:54,559 --> 00:22:56,559
Zwolnij. Nic nie widzê.

274
00:22:57,400 --> 00:22:59,400
- Jest tam.|- S³ysza³eœ co powiedzia³em? Co ty robisz?

275
00:23:00,400 --> 00:23:02,400
Zwolnij przep³yniesz po nim.

276
00:23:06,359 --> 00:23:08,319
Gdzie ty p³yniesz'?

277
00:23:09,359 --> 00:23:11,359
Jezu, kurwa, min¹³eœ go! Idiota!

278
00:23:12,480 --> 00:23:14,519
Frankie zaczekaj.|Przejmij stery.

279
00:23:15,559 --> 00:23:17,400
Nie mo¿emy teraz st¹d zawróciæ.

280
00:23:17,440 --> 00:23:19,039
Wracaj! ChodŸ!

281
00:23:19,079 --> 00:23:21,039
ChodŸ, za mn¹. Têdy.

282
00:23:26,839 --> 00:23:28,799
Tutaj! Wracajcie!

283
00:23:31,559 --> 00:23:33,599
Zje¿d¿aj z drogi nic nie widzê!

284
00:23:41,000 --> 00:23:42,920
Tutaj!

285
00:23:44,680 --> 00:23:46,640
Przegapiliœcie mnie! Tutaj!

286
00:23:57,480 --> 00:23:59,440
Widzisz tamto œwiat³o? Widzisz je?

287
00:24:00,599 --> 00:24:01,960
Widzê.

288
00:24:02,000 --> 00:24:04,000
Trzymaj kurs dok³adnie na to œwiat³o.

289
00:24:04,720 --> 00:24:06,720
- Dasz radê?|- Mam je.

290
00:24:11,319 --> 00:24:13,119
Tutaj!

291
00:24:13,160 --> 00:24:15,119
- No dalej.|- Tutaj jestem.

292
00:24:20,359 --> 00:24:22,319
Dobra, mam go! Zatrzymaj ³ódŸ!

293
00:24:22,799 --> 00:24:24,759
Mam go! Zatrzymaj!

294
00:24:25,960 --> 00:24:27,920
- Wyci¹gnij mnie!|- No dawaj.

295
00:24:30,799 --> 00:24:32,759
- Masz go?|- Jest tutaj.

296
00:24:33,240 --> 00:24:35,279
WeŸ ko³o. Zaczynamy siê obracaæ.|Tony, ³ap ko³o!

297
00:24:46,519 --> 00:24:48,480
Nie, teraz ty mi opowiesz...

298
00:24:48,759 --> 00:24:50,759
...jak to jest gdy pieprzone wêgorze...

299
00:24:52,680 --> 00:24:54,680
...i kraby zjadaj¹ ci oczy!

300
00:24:57,519 --> 00:24:59,880
Co ty wyprawiasz do cholery?|Nie!!

301
00:25:03,359 --> 00:25:05,359
- Toni ty bydlaku!|- Wypieprzaj st¹d!

302
00:25:07,519 --> 00:25:09,400
Pomó¿ mi Frankie.

303
00:25:09,440 --> 00:25:11,440
Zabi³eœ nas, Dave. Zabi³eœ.

304
00:25:13,920 --> 00:25:15,839
Mój Bo¿e.

305
00:25:23,359 --> 00:25:25,319
Wybacz mi, Frankie.

306
00:25:26,839 --> 00:25:28,799
Twój tatuœ na ciebie czeka.

307
00:25:31,759 --> 00:25:33,200
No dalej!

308
00:25:33,240 --> 00:25:35,279
WeŸ go, zbaczamy z kursu.

309
00:25:36,880 --> 00:25:38,880
Frank zaraz siê z tob¹ po¿egnamy.

310
00:25:43,880 --> 00:25:45,440
WeŸ go.

311
00:25:45,480 --> 00:25:47,440
Jeden, dwa, trzy.

312
00:26:04,599 --> 00:26:06,640
Jest taka linia któr¹ raz siê przekroczy|nie ma ju¿ odwrotu.

313
00:26:09,680 --> 00:26:11,640
Punkt bez odwrotu.

314
00:26:12,400 --> 00:26:14,400
Dave przekroczy³ w³aœnie tak¹ granicê.

315
00:26:16,000 --> 00:26:18,400
Jestem tu z nim. To znaczy ¿e p³ynê a¿ do koñca...

316
00:26:20,599 --> 00:26:22,640
...drog¹ bez odwrotu. Gdziekolwiek to jest.

317
00:26:27,880 --> 00:26:29,880
Musia³em to zrobiæ.|On by mi nigdy nie darowa³.

318
00:26:32,039 --> 00:26:34,079
Wiem, ¿e jesteœ wkurzony.|Dorzucê ci $10,000 patoli.

319
00:26:35,039 --> 00:26:38,000
Jutro bêdziesz mia³ ca³e $60,000 tysiêcy gotówk¹. W porz¹dku?

320
00:26:39,400 --> 00:26:42,000
To bêdzie wygl¹da³o tak ¿e dzieciak próbowa³ ratowaæ starego,|ponton siê przechyli³, i utonêli.

321
00:26:43,759 --> 00:26:45,839
A twarze wkrêci³y im siê w turbiny Barki.

322
00:26:48,200 --> 00:26:50,200
Nigdy siê o nas nie dowiedz¹.|Zaufaj mi.

323
00:26:51,000 --> 00:26:53,000
- Or¿n¹³eœ go, prawda?|- kogo?

324
00:26:53,640 --> 00:26:55,640
Zakosi³eœ ten milion dolarów Tony'emu T.

325
00:27:02,640 --> 00:27:04,559
Tak.

326
00:27:08,920 --> 00:27:10,960
Nie jesteœ ju¿ adwokatem, Dave.|Teraz jesteœ gangsterem.

327
00:27:13,160 --> 00:27:15,160
Jesteœ po drugiej stronie.|To zupe³nie nowa sytuacja.

328
00:27:17,920 --> 00:27:19,960
Tego nie mo¿esz nauczyæ siê w szkole,|i nie mo¿esz zbyt póŸno zaczynaæ.

329
00:27:24,039 --> 00:27:26,000
Nie martw siê o mnie.

330
00:27:26,319 --> 00:27:28,279
Jeszcze jedno.

331
00:27:29,400 --> 00:27:31,319
Wyrównaliœmy rachunki.

332
00:27:30,799 --> 00:27:32,400
- No to napijmy siê.|

333
00:27:32,799 --> 00:27:36,400
- Powiedz to!|Jesteœmy kwita.

334
00:27:38,799 --> 00:27:40,400
Jesteœmy kwita.

335
00:27:50,240 --> 00:27:52,240
Nie ujdzie nam to na sucho...

336
00:27:53,359 --> 00:27:55,319
...za³atwiliœmy szefa i jego dzieciaka.

337
00:27:58,000 --> 00:28:00,000
Znam W³ochów, pracowa³em z nimi.

338
00:28:01,480 --> 00:28:03,480
Rozszyfruj¹ to z zamkniêtymi oczami.

339
00:28:05,640 --> 00:28:07,599
Muszê siê ewakuowaæ'.

340
00:28:11,599 --> 00:28:12,799
Pos³uchaj mnie uwa¿nie Carlito.

341
00:28:13,200 --> 00:28:15,200
Rudi mówi ¿e Pachanga narzeka na brak pieniêdzy.

342
00:28:16,400 --> 00:28:18,400
Nie ma ani grosza.

343
00:28:18,799 --> 00:28:22,799
Mówi te¿ ¿e jesteœ gównem| i nie masz jaj ¿eby zaj¹æ siê interesem.

344
00:28:23,200 --> 00:28:25,599
Straci³ du¿o czasu nic nie zarabiaj¹c.

345
00:28:31,200 --> 00:28:34,400
Poza tym, s³ysza³em jak nadawa³ do Benny'ego Blanco.

346
00:28:36,000 --> 00:28:38,000
Zajmê siê Pachanga'¹.

347
00:28:40,400 --> 00:28:42,400
Jest moim bratem.

348
00:28:42,799 --> 00:28:44,000
Bratem?

349
00:28:44,400 --> 00:28:47,200
Ten sukinsyn dla forsy zabi³ by w³asn¹ matkê.

350
00:28:48,400 --> 00:28:50,440
Jak wiêkszoœæ ludzi.

351
00:28:56,680 --> 00:28:57,960
Jestem wystarczaj¹co stary...

352
00:28:58,000 --> 00:29:00,039
...by wiedzieæ dlaczego wszyscy chc¹ mnie dopaœæ.

353
00:29:01,400 --> 00:29:03,359
Wierzysz im wszystkim...

354
00:29:04,559 --> 00:29:06,559
...ale wiesz ¿e ktoœ musi k³amaæ'.

355
00:29:08,640 --> 00:29:10,599
A mo¿e wszyscy naraz'.

356
00:29:12,720 --> 00:29:14,759
Kiedy nie jest siê pewnym,|oznacza to k³opoty.

357
00:29:18,200 --> 00:29:20,160
Du¿e k³opoty.

358
00:29:24,680 --> 00:29:26,680
Dzwoni patrolowy Williams.

359
00:29:28,960 --> 00:29:30,880
Po³¹cz go.

360
00:29:31,839 --> 00:29:33,920
Panie Kleinfeld? Tu patrolowy Williams.|Jestem w pañskim gara¿u.

361
00:29:36,960 --> 00:29:38,920
Czy to numery rejestracyjne pañskiego samochodu DK 777?

362
00:29:39,799 --> 00:29:41,559
Tak. O co chodzi?

363
00:29:41,599 --> 00:29:43,640
Ktoœ próbowa³ ukraœæ pañski wóz.|By³ wypadek.

364
00:29:45,519 --> 00:29:47,440
- Wypadek?|- Tak.

365
00:29:47,480 --> 00:29:49,480
- Czy wóz jest bardzo uszkodzony?|- Obawiam siê ¿e tak.

366
00:29:50,160 --> 00:29:52,119
Zaraz tam bêdê.

367
00:30:00,880 --> 00:30:02,839
Wracam za 10 minut.

368
00:31:16,279 --> 00:31:18,279
Vincent Tagilalucci przesy³a pozdrowienia!

369
00:31:33,720 --> 00:31:35,599
Zaczekaj.

370
00:31:35,640 --> 00:31:37,640
Nie mogê czekaæ. Mam spotkanie.

371
00:31:39,039 --> 00:31:41,039
Przepraszam za Kleinfeld'a.|To ³ajdak.

372
00:31:43,599 --> 00:31:45,640
- Skoñczy³em z nim.|- Nie mam czasu. Zadzwoniê do ciebie, dobra?

373
00:31:47,440 --> 00:31:49,400
Chwileczkê, O co chodzi?

374
00:31:50,160 --> 00:31:52,160
- Czy nie jestem z tob¹ szczery?|- Tak.

375
00:31:52,839 --> 00:31:54,839
To szaleñstwo. Co siê z tob¹ dzieje?

376
00:31:55,119 --> 00:31:57,119
Mam teraz du¿o na g³owie.|Mo¿emy porozmawiaæ póŸniej?

377
00:31:57,920 --> 00:31:59,960
Chcia³em ci tylko powiedzieæ ¿e mia³aœ racjê co do Kleinfeld'a.

378
00:32:01,920 --> 00:32:03,920
- Przepraszam ¿e ciê zez³oœci³em.|- Charlie muszê iœæ.

379
00:32:04,680 --> 00:32:06,279
Mam wa¿n¹ wizytê u lekarza.

380
00:32:06,319 --> 00:32:08,319
- Co siê sta³o? Jesteœ chora?|- Nie, SpóŸniona!

381
00:32:09,839 --> 00:32:11,880
- Mo¿emy wzi¹æ taryfê. Co jest nie tak?|- Nie, Charlie, Jestem spóŸniona! SpóŸniona!

382
00:32:17,359 --> 00:32:19,359
- To znaczy ¿e...|- Nie na d³ugo, dobra?

383
00:32:21,759 --> 00:32:23,240
Co to ma znaczyæ?

384
00:32:23,279 --> 00:32:25,319
Nie chcê dziecka które nie bêdzie mia³o ojca.

385
00:32:26,839 --> 00:32:28,799
Geil musimy o tym porozmawiaæ.

386
00:32:30,720 --> 00:32:32,720
- Panie Brigante, nazywam siê Duncan.

387
00:32:33,400 --> 00:32:35,440
Mam pana eskortowaæ do biura prokuratora okrêgowego.

388
00:32:37,519 --> 00:32:39,519
Nie mam mu nic co powiedzenia|chyba ¿e jestem aresztowany.

389
00:32:40,680 --> 00:32:42,680
Pan Norwalk chce by wys³ucha³ pan pewnej taœmy.

390
00:32:44,880 --> 00:32:46,960
Nigdzie nie pojadê|szczególnie bez mojego adwokata.

391
00:32:50,240 --> 00:32:52,279
Pan Kleinfeld zosta³ dziœ popchniêty no¿em.

392
00:32:56,880 --> 00:32:58,839
Radzê by pojecha³ pan z nami.

393
00:32:59,799 --> 00:33:01,799
Byæ mo¿e jesteœmy pana jedynymi przyjació³mi.

394
00:33:04,240 --> 00:33:06,200
Ja te¿ jadê Charlie.

395
00:33:06,839 --> 00:33:08,799
Kleinfeld ma szczêœcie ¿e ¿yje.

396
00:33:09,720 --> 00:33:11,720
Jest w szpitalu.

397
00:33:11,799 --> 00:33:13,799
Chcemy ¿eby by³ zdrowy|kiedy wyl¹duje w wiêzieniu.

398
00:33:15,119 --> 00:33:17,119
Wysy³acie go do wiêzienia? Za co?

399
00:33:19,680 --> 00:33:21,720
David Kleinfeld sta³ siê grub¹ ryb¹ kiedy siedzia³eœ, Brigante.

400
00:33:24,640 --> 00:33:26,559
Wiêksz¹ ni¿ ty.

401
00:33:26,599 --> 00:33:28,680
Pranie pieniêdzy, ³apownictwo, przekupstwa.|Od dawna mieliœmy na niego oko.

402
00:33:32,079 --> 00:33:34,079
Ja nic o tym nie wiem...

403
00:33:35,880 --> 00:33:37,839
O wielu rzeczach nie wiesz.

404
00:33:40,200 --> 00:33:42,240
Bill, nie masz podstaw do procesu.

405
00:33:43,119 --> 00:33:45,119
Nie bêdzie nawet aktu oskar¿enia.

406
00:33:45,319 --> 00:33:47,279
Chcesz spróbowaæ szczêœcia?

407
00:33:47,759 --> 00:33:49,799
Dobra, nie traæmy czasu.|Powiedzia³eœ ¿e mogê siê wy³gaæ.

408
00:33:52,359 --> 00:33:54,400
- chyba tego nie nagrywasz co?|- Zaufaj mi.

409
00:33:55,960 --> 00:33:57,960
No dobrze. Pomyœla³em ¿e mam coœ co mo¿e wam siê przydaæ.

410
00:33:59,920 --> 00:34:01,960
Dacie mi spokój, A ja znów pomogê wam wsadziæ Carlito Brigante.

411
00:34:03,279 --> 00:34:05,240
Brigante? Za co?

412
00:34:06,319 --> 00:34:08,400
Po wyjœciu z wiêzienia,|zacz¹³ przychodziæ do mojego biura i uskuteczniaæ ró¿ne telefony.

413
00:34:11,079 --> 00:34:13,159
Dowiedzia³em siê ¿e znów kombinuje z Rolando Rivas'em swoim starym kumplem|handluj¹ kok¹.

414
00:34:16,760 --> 00:34:18,719
Mówiê o powa¿nych iloœciach.

415
00:34:19,239 --> 00:34:21,199
Bêdziesz zeznawa³?

416
00:34:22,119 --> 00:34:24,039
Oczywiœcie.

417
00:34:28,239 --> 00:34:30,199
Nie wierzymy mu.

418
00:34:32,880 --> 00:34:34,920
Na ulicy mówi¹ ¿e jesteœ czysty.

419
00:34:38,599 --> 00:34:40,559
Chcemy dostaæ Kleinfeld'a.

420
00:34:41,199 --> 00:34:43,239
Facet mia³ racjê.|Z tym co mam, nie móg³bym uzyskaæ aktu oskar¿enia.

421
00:34:45,639 --> 00:34:47,599
Ale z twoj¹ pomoc¹...

422
00:34:48,519 --> 00:34:50,519
...mo¿emy posadziæ go na bardzo d³ugo.

423
00:34:55,519 --> 00:34:57,440
Hermano...

424
00:34:58,280 --> 00:35:00,239
...wiemy o Tony'm T.

425
00:35:00,960 --> 00:35:02,920
A kto to jest Tony T.?

426
00:35:02,920 --> 00:35:04,880
Tak, jasne.

427
00:35:05,079 --> 00:35:07,119
Wczoraj znaleziono jego cia³o w East River| i jego dzieciaka, Frankie'ego.

428
00:35:10,320 --> 00:35:12,320
Ktoœ próbowa³ wyci¹gn¹æ Tony'ego z wiêzienia.

429
00:35:13,840 --> 00:35:15,880
Nie znam tych ludzi.|Naprawdê.

430
00:35:18,920 --> 00:35:20,920
Oprócz Frankie'a Tony T. mia³ jeszcze jednego syna Vincent'a.

431
00:35:23,039 --> 00:35:25,079
Kiedy znaleziono cia³o Vincent oszala³.

432
00:35:25,960 --> 00:35:28,000
Dowiedzia³ siê ¿e to Kleinfeld zorganizowa³ ucieczkê z wiêzienia...

433
00:35:29,480 --> 00:35:31,480
...a potem zabi³ Tony'ego i Frankie'a.

434
00:35:32,400 --> 00:35:34,400
Nie twierdzimy ¿e by³eœ na ³odzi.

435
00:35:35,639 --> 00:35:37,679
Ale bior¹c pod uwagê twoje bliskie koneksje z Kleinfeld'em, jest to mo¿liwe.

436
00:35:39,599 --> 00:35:41,559
Nie s¹dzisz, Hermano?

437
00:35:42,599 --> 00:35:44,559
Nie lubiê ³odzi.

438
00:35:47,039 --> 00:35:49,000
Dobra. Umowa jest taka.

439
00:35:49,159 --> 00:35:51,199
Jeœli by³eœ na tej ³odzi,|a cholernie wiem ¿e by³eœ...

440
00:35:52,679 --> 00:35:54,679
...bêdziesz zeznawa³ przeciwko Kleinfeld'owi|w sprawie o morderstwo.

441
00:35:57,719 --> 00:35:59,800
Dostaniesz immunitet|i 2 bilety na wyspy Bahama.

442
00:36:01,480 --> 00:36:03,519
Jeœli chcesz wyrównaæ porachunki z Kleinfeldem|masz go na srebrnej tacy.

443
00:36:05,679 --> 00:36:07,760
Panowie chcia³bym wam naprawdê pomóc.|Ale nie wiem o czym mówicie.

444
00:36:09,760 --> 00:36:11,800
Nie znam tych ludzi.|Nie wiem co wam powiedzieæ'.

445
00:36:13,079 --> 00:36:15,119
Coœ panu powiem,|panie handlarzu towarem...

446
00:36:16,480 --> 00:36:18,559
...jeœli my wiemy ¿e by³eœ na tej ³odzi,|to zgadnij ile zajmie to W³ochom ¿eby siê dowiedzieæ?

447
00:36:20,320 --> 00:36:22,360
Jeœli dopadn¹ Kleinfelda.|Myœlisz ¿e nie bêdzie mówi³?

448
00:36:23,119 --> 00:36:25,119
Przemyœl to!

449
00:36:25,440 --> 00:36:27,400
B¹dŸ rozs¹dny. Nic mu nie jesteœ winien.

450
00:36:34,199 --> 00:36:36,199
Ten bydlak próbowa³ ciê wrobiæ.|Pogrzebaæ.

451
00:36:37,519 --> 00:36:39,440
To wszystko?

452
00:36:44,440 --> 00:36:46,440
Chcê znaæ twoj¹ odpowiedŸ do jutra do po³udnia.

453
00:36:46,920 --> 00:36:48,960
Myœlisz dupku ¿e uda ci siê odp³yn¹æ w sin¹ dal?

454
00:36:51,079 --> 00:36:53,039
Dobrze to przemyœl.

455
00:36:57,679 --> 00:36:59,679
Charlie musisz to zrobiæ.|Nie masz wyboru.

456
00:37:02,559 --> 00:37:04,480
Jeœli chcesz odejœæ, to droga wolna.

457
00:37:04,519 --> 00:37:06,519
Mo¿esz to zrobiæ,|nie ogl¹daj¹c siê za siebie, zrozumiem.

458
00:37:07,360 --> 00:37:09,360
Ale mam plan.

459
00:37:10,519 --> 00:37:12,519
Znajdê z tego wyjœcie.|- Proszê siê zatrzymaæ.

460
00:37:13,760 --> 00:37:15,760
- Charlie co siê dzieje?|- Zaczekaj tu 5 minut.

461
00:37:18,840 --> 00:37:20,840
- Dok¹d idziesz?|- Tylko 5 minut.

462
00:38:14,239 --> 00:38:15,840
Co to jest?

463
00:38:15,880 --> 00:38:17,880
Bilety na nocny poci¹g do Miami.

464
00:38:20,199 --> 00:38:22,199
Nikt nie bêdzie nas szuka³ w poci¹gu.

465
00:38:22,360 --> 00:38:24,360
W Miami, z³apiemy samolot do Nassau.

466
00:38:27,000 --> 00:38:29,000
- Ale twój klub? Pieni¹dze?|- Pieprzyæ klub.

467
00:38:29,559 --> 00:38:32,400
W sejfie mam ju¿ prawie $70,000 kawa³ków.|Na Bahamach przyjaciel mo¿e nam po¿yczyæ resztê.

468
00:38:34,920 --> 00:38:36,920
Zróbmy to Geil. Wynieœmy siê.

469
00:38:39,159 --> 00:38:41,119
We trójkê.

470
00:38:43,480 --> 00:38:45,440
Czas ucieka, kotku.

471
00:38:45,480 --> 00:38:47,519
Nasze marzenie nigdy ju¿ nie bêdzie bli¿ej.|Musimy teraz je spe³niæ.

472
00:38:53,159 --> 00:38:55,199
Wiem ¿e nie jest tak jak zaplanowa³em,|ale jest jak jest.

473
00:38:57,840 --> 00:38:59,920
Pojadê do klubu, wezmê forsê,|a stamt¹d popêdzê na Dworzec G³ówny.

474
00:39:02,280 --> 00:39:04,320
Poci¹g do Miami odje¿d¿a o 23:30.|Bêdziesz tam, Gail?

475
00:39:07,599 --> 00:39:09,480
- Bêdziesz?|- Bêdê.

476
00:39:09,519 --> 00:39:11,440
Kocham ciê.

477
00:39:14,679 --> 00:39:16,679
- Tylko b¹dŸ na pewno.|- Do zobaczenia.

478
00:39:21,119 --> 00:39:23,159
Poci¹g odchodzi za 5 godzin,|powoli zaczynam wariowaæ.

479
00:39:25,360 --> 00:39:27,840
Norwalka mam z g³owy. Nie bêdzie mnie szuka³ za granic¹|skoro nie mo¿e mnie aresztowaæ tutaj.

480
00:39:31,039 --> 00:39:33,000
Ale nie on jest moim jedynym problemem.

481
00:39:33,599 --> 00:39:35,599
Zosta³o 5 godzin.

482
00:39:36,440 --> 00:39:38,440
Tylko tyle aby wszystko za³atwiæ. I zapi¹æ na ostatni guzik.

483
00:39:41,440 --> 00:39:43,280
Muszê ufaæ mojemu instynktowi tak jak teraz...

484
00:39:43,320 --> 00:39:45,360
...ta twarz nie pasuje mi do munduru.

485
00:39:50,039 --> 00:39:52,079
Jeszcze tylko jedna sprawa.|Muszê spojrzeæ w oczy Kleinfeldowi.

486
00:39:54,280 --> 00:39:56,239
Muszê siê upewniæ.

487
00:40:04,320 --> 00:40:05,639
Kim pan jest?

488
00:40:05,679 --> 00:40:07,679
- Pan Kleinfeld to mój adwokat. Dobra rêce na œcianê.

489
00:40:14,920 --> 00:40:16,840
Mo¿e pan wejœæ.

490
00:40:23,119 --> 00:40:25,039
Spokojnie Dave.

491
00:40:25,599 --> 00:40:27,559
To tylko ja twój kumpel.

492
00:40:28,559 --> 00:40:30,519
Ale mnie przestraszy³eœ.

493
00:40:31,559 --> 00:40:33,599
Ten cholerny gliniarz mia³ nikogo nie wpuszczaæ.|Ale z tob¹ to w porz¹dku...

494
00:40:35,679 --> 00:40:37,639
Gliny ciê nie ochroni¹.

495
00:40:38,960 --> 00:40:40,920
Mafia ciê szuka.

496
00:40:41,679 --> 00:40:43,679
Wiem. Gdzie by³eœ do cholery?

497
00:40:44,159 --> 00:40:46,119
Co to jest?

498
00:40:49,840 --> 00:40:51,840
- Gdzie by³eœ?|- Jak siê czujesz?

499
00:40:51,920 --> 00:40:53,960
Nienajlepiej.|Gdzieœ ty kurwa by³?

500
00:41:00,719 --> 00:41:02,679
W biurze Norwalk'a.

501
00:41:03,840 --> 00:41:05,800
Przes³uchiwa³em taœmê.

502
00:41:07,320 --> 00:41:09,239
To œwinia.

503
00:41:09,840 --> 00:41:11,840
Nigdy nie wydawaj przyjació³ Dave,|niewa¿ne co by siê dzia³o.

504
00:41:14,239 --> 00:41:16,239
Oni to preparuj¹,|wyjmuj¹ s³owa z kontekstu.

505
00:41:19,440 --> 00:41:21,400
Co ty do cholery kurwa robisz! Pieprz siê!

506
00:41:22,920 --> 00:41:24,880
Co ty robisz?

507
00:41:26,119 --> 00:41:28,119
Mo¿esz kurwa od³o¿yæ tego gnata?|Jest na³adowany!

508
00:41:32,880 --> 00:41:34,920
Pieprzê ciebie i ten zasrany kodeks ulicy.

509
00:41:38,480 --> 00:41:40,559
Czy to ulica za³atwi³a ci ¿e przesiedzia³eœ 5 lat z 30? Tak?|Nie, ja.

510
00:41:43,920 --> 00:41:45,960
Czy to ulica za³atwi³a ci 4 krotne zwolnienie?|Nie, ja.

511
00:41:47,280 --> 00:41:49,320
Wiêc pieprz siê, pieprz ulicê.|Twój œwiat jest taki jak ka¿dy inny...

512
00:41:50,559 --> 00:41:52,559
...dobrze wiesz ¿e najpierw ratuje siê w³asny ty³ek.

513
00:41:59,239 --> 00:42:01,199
Ratuje siê w³asny ty³ek.

514
00:42:02,079 --> 00:42:04,079
- W³aœnie, w³asny ty³ek.|- Widzisz? Powinien le¿eæ tutaj.

515
00:42:06,800 --> 00:42:08,840
A nie pod poduszk¹.|Szybciej po niego siêgniesz.

516
00:42:11,000 --> 00:42:12,960
Kiedy wejd¹,|bêdziesz przygotowany.

517
00:42:15,320 --> 00:42:17,320
¿egnaj Dave. Masz przed sob¹ niebiañsk¹ przysz³oœæ.

518
00:42:55,559 --> 00:42:57,079
Zmiana.

519
00:42:57,119 --> 00:42:59,119
- Wczeœnie przyszed³eœ.|- Tak tylko parê minut. Skoñczy³eœ czytaæ?

520
00:43:00,159 --> 00:43:02,119
- Tak weŸ sobie.|- Dziêki.

521
00:43:19,159 --> 00:43:21,159
Panie Kleinfeld, przesy³ka dla pana.

522
00:43:22,280 --> 00:43:24,239
- Od kogo?|- Od mojego ojca...

523
00:43:25,960 --> 00:43:27,920
...i brata.

524
00:43:30,559 --> 00:43:32,519
Adios, adwokacie.

525
00:43:49,320 --> 00:43:51,360
Gdzie by³eœ Carlito?|Ktoœ próbowa³ zabiæ Kleinfelda?

526
00:43:52,639 --> 00:43:54,719
S³ysza³em. Pos³uchaj, wyje¿d¿am na parê dni razem z Geil.

527
00:43:56,920 --> 00:43:58,920
- Pobierzecie siê.|- S³uchaj.

528
00:43:59,719 --> 00:44:01,800
IdŸ do mieszkania Gail,|odbierz j¹ i zawieŸ na centralê.

529
00:44:04,079 --> 00:44:06,079
Zaczekaj tam z ni¹ do mojego przyjazdu.

530
00:44:07,039 --> 00:44:09,079
Poci¹g odchodzi o 23:30.|Nie mo¿emy go przegapiæ, za³apa³eœ?

531
00:44:11,079 --> 00:44:13,039
Dobra idŸ.

532
00:44:33,400 --> 00:44:35,320
Carlito, to ja, Pete Amadesso.

533
00:44:35,360 --> 00:44:37,320
- Pamiêtasz mnie?|- Pete, jak leci?

534
00:44:39,119 --> 00:44:41,119
- Dobrze.|- Co ty tu robisz?

535
00:44:41,159 --> 00:44:43,199
S³yszeliœmy ¿e to twój interes, fajne miejsce.|Przyszliœmy siê przywitaæ.

536
00:44:45,039 --> 00:44:47,000
Fajnie znów ciê widzieæ. Jak leci?

537
00:44:47,440 --> 00:44:49,440
- Œwietnie. Kopê lat.|- Tak, szmat czasu.

538
00:44:49,920 --> 00:44:51,679
ChodŸ usi¹dŸmy. Napij siê z nami.

539
00:44:51,719 --> 00:44:53,679
No chodŸ. Siadaj.

540
00:44:56,239 --> 00:44:58,280
Cholera, nie widzieliœmy siê z Carlito chyba z 15 lat?

541
00:45:00,400 --> 00:45:02,280
Tak, 15. Kupa czasu.

542
00:45:02,320 --> 00:45:04,320
- Cholerna kupa czasu.

543
00:45:04,440 --> 00:45:06,480
- Przepraszam. Joe Battagila.|- Mi³o mi. Mnie równie¿.

544
00:45:07,599 --> 00:45:09,559
Sonny Manzanero.

545
00:45:09,559 --> 00:45:11,559
- Jak leci?|- Carlito Brigante.

546
00:45:12,800 --> 00:45:14,840
Ja i Carlito upchnêliœmy w 57 trochê taniego towaru.

547
00:45:16,519 --> 00:45:18,480
Para pieprzonych dzieciaków.

548
00:45:18,679 --> 00:45:20,679
Kiedy pierwszy raz zobaczy³em Carlito'a,|Pomyœla³em ¿e to W³och!

549
00:45:23,039 --> 00:45:24,079
Patrzcie na niego!

550
00:45:24,119 --> 00:45:26,039
Cholera!

551
00:45:26,320 --> 00:45:28,320
Pete Amadesso wchodzi do tak do mojego klubu.

552
00:45:30,000 --> 00:45:31,119
Bzdura.

553
00:45:31,159 --> 00:45:33,159
Jest w tym jakiœ podstêp. Pete jest szych¹.

554
00:45:33,880 --> 00:45:35,920
Jego wuj ma powi¹zania z grub¹ fors¹.

555
00:45:36,920 --> 00:45:38,960
Co on tu robi?|Pewnie przys³ali go ludzie Tony'ego T.

556
00:45:41,880 --> 00:45:43,880
Mo¿e obserwuje czy siê z³amiê.

557
00:45:46,039 --> 00:45:48,000
Czeka a¿ spanikujê.

558
00:45:49,559 --> 00:45:51,559
Nie s¹ pewni czy by³em na tej ³odzi.

559
00:45:52,559 --> 00:45:54,519
Domyœlaj¹ siê ale nie wiedz¹.

560
00:45:55,679 --> 00:45:57,679
Gdyby byli pewni, ju¿ bym nie ¿y³.

561
00:46:00,519 --> 00:46:02,480
Ale na razie, tylko mnie obserwuj¹.

562
00:46:04,239 --> 00:46:06,280
A ten facet ci¹gle napiera.

563
00:46:08,280 --> 00:46:10,239
Wiecie co on wtedy powiedzia³?

564
00:46:13,079 --> 00:46:15,119
"Tommy, Carlito nie jest pieprzonym czarnuchem.|Patrzcie jak tañczy!"

565
00:46:19,159 --> 00:46:21,119
Zupe³nie jak W³och!

566
00:46:22,400 --> 00:46:27,199
Potrafi zatañczyæ tarantellê!|Kelner, chodŸ no tu przynieœ nam gorza³ê.

567
00:46:27,840 --> 00:46:29,880
Rudi przynieœ nam najlepszego szampana jaki mamy. Na koszt firmy

568
00:46:31,519 --> 00:46:33,519
- Dok¹d idziesz? Zostañ z nami.|- Jestem cz³owiekiem pracy.

569
00:46:34,360 --> 00:46:36,360
Zrobiê co mam do zrobienia i zaraz wracam.

570
00:46:36,920 --> 00:46:38,880
Dobra.

571
00:47:14,159 --> 00:47:16,119
To skurwiel!

572
00:47:19,119 --> 00:47:21,039
Kurwa.

573
00:47:34,960 --> 00:47:36,880
Saso.

574
00:48:17,360 --> 00:48:19,360
- Ty skurwysynu gdzie jest moja forsa?|- Nie wiem o czym mówisz Carlito?

575
00:48:19,599 --> 00:48:21,079
- Gdzie moja forsa?|- Nie wiem.

576
00:48:21,119 --> 00:48:23,159
Pomyœla³eœ ¿e za³atwili Kleinfeld'a to mnie te¿, co?!

577
00:48:24,760 --> 00:48:26,760
- Chcia³eœ zgarn¹æ moj¹ forsê ty ³ajdaku, tak?|- Nie wiem, przysiêgam...

578
00:48:28,119 --> 00:48:30,119
Gdzie ona jest? Nie wiem.|Wytnê ci w¹trobê!

579
00:48:31,159 --> 00:48:33,000
Dobra. Dobra.

580
00:48:33,039 --> 00:48:35,079
W pude³ku pod barem.|Mia³em ci w³aœnie powiedzieæ.

581
00:48:43,480 --> 00:48:45,480
Carlito, chodŸ poznasz mojego znajomego.

582
00:48:51,039 --> 00:48:53,039
Mog³eœ znaæ jego ojca, Tony'ego Tagilalucci?

583
00:48:55,639 --> 00:48:57,679
Tony T. Tak, zmar³o mu siê. Przykro mi.

584
00:48:58,880 --> 00:49:00,880
S³ysza³em ¿e twój adwokat mia³ wypadek.

585
00:49:01,519 --> 00:49:03,519
Nie widzia³em siê z nim ostatnio. Co to jest? Co to za gówno?

586
00:49:05,440 --> 00:49:07,480
Kaza³em ci przynieœæ najlepszego szampana a ty przynosisz tego sikacza?

587
00:49:08,400 --> 00:49:10,360
ChodŸ ze mn¹. Wybaczcie.

588
00:49:11,719 --> 00:49:13,760
- Vinnie, uspokój siê.|- "Nie widzia³ go!" Pieprzone ³garstwo!

589
00:49:14,920 --> 00:49:16,960
- By³ w szpitalu!|- R¹bniemy go na zewn¹trz. Siadaj.

590
00:49:25,880 --> 00:49:27,840
Spokojnie, dorwiemy go.

591
00:50:03,320 --> 00:50:05,280
Gdzie on jest do cholery?

592
00:50:15,320 --> 00:50:17,360
- Nawia³ pieprzony bydlak!|- Dok¹d idziesz, cz³owieku?

593
00:50:18,880 --> 00:50:20,920
- Tam nie wolno wchodziæ!|- Wypierdalaj st¹d!

594
00:50:29,000 --> 00:50:31,000
Idziemy. Dorwiemy go na zewn¹trz.

595
00:50:41,480 --> 00:50:43,440
Jest tam! Za mn¹!

596
00:52:01,719 --> 00:52:03,679
Czego ode mnie chcecie?

597
00:52:05,920 --> 00:52:07,880
Nie mogê tego zrobiæ'.

598
00:52:59,000 --> 00:53:01,000
Uwaga. Pasa¿erowie poci¹gu odje¿d¿aj¹cego o 23:30 do Miami proszeni s¹ o zajêcie miejsc.

599
00:54:04,199 --> 00:54:06,159
Z drogi palancie!

600
00:54:39,519 --> 00:54:41,480
Pilnuj drzwi.

601
00:55:30,280 --> 00:55:32,280
Mo¿e powinniœmy zaczekaæ przy poci¹gu.

602
00:55:34,239 --> 00:55:36,199
Dobry pomys³.

603
00:55:38,119 --> 00:55:40,079
Poœpiesz siê, Charlie.

604
00:55:47,400 --> 00:55:49,440
Jadê do Bronx'u.|Którêdy to bêdzie?

605
00:55:51,119 --> 00:55:53,119
To prosto i w dó³...

606
00:55:53,920 --> 00:55:55,920
...a potem w górê schodami. Na pewno trafisz.|- Dziêki.

607
00:56:15,960 --> 00:56:17,920
Jest tam!

608
00:56:45,480 --> 00:56:47,440
Vinnie, zaczekaj.

609
00:57:06,280 --> 00:57:08,280
Tu go niema. JedŸmy na dó³.

610
00:57:09,880 --> 00:57:11,800
Dobra.

611
00:57:54,239 --> 00:57:59,639
Uwaga. Ostatnie wezwanie do zajêcia miejsc w poci¹gu|odchodz¹cym o 23:30 do Miami.

612
00:58:16,400 --> 00:58:18,360
ChodŸcie tu go nie ma.

613
00:58:27,880 --> 00:58:29,920
- Zwia³ nam.|- Ty oœle jeszcze go nie zgubiliœmy. Musi byæ gdzieœ na górze.

614
00:58:31,679 --> 00:58:33,639
Ruszajcie siê! Jazda!

615
00:59:19,519 --> 00:59:21,440
Jest tam!

616
00:59:41,960 --> 00:59:43,920
Zabijê ciê!

617
00:59:48,679 --> 00:59:50,639
Ty skurwielu! Zabijê ciê!

618
01:00:14,159 --> 01:00:16,119
Stop! Police!

619
01:00:17,400 --> 01:00:19,400
Carlito, poœpiesz siê poci¹g odje¿d¿a!

620
01:00:23,079 --> 01:00:25,000
Prêdzej!

621
01:00:25,400 --> 01:00:27,360
Uda³o ci siê!

622
01:00:29,199 --> 01:00:31,119
Proszê pana to on!

623
01:00:36,480 --> 01:00:38,440
Police! Staæ!

624
01:00:43,159 --> 01:00:45,119
Wszystko bêdzie dobrze.

625
01:00:47,199 --> 01:00:49,159
Pamiêtasz mnie?

626
01:00:49,599 --> 01:00:52,000
Benny Blanco z Bronxu?

627
01:01:08,159 --> 01:01:10,199
Bez ¿alu Carlito.|Ale muszê myœleæ o swojej przysz³oœci.

628
01:01:12,840 --> 01:01:14,880
Czasami tak bywa.|ChodŸmy on umiera.

629
01:01:16,800 --> 01:01:18,760
Nie, ty te¿ zostajesz.

630
01:01:24,480 --> 01:01:26,440
Nic nie mów.

631
01:01:26,559 --> 01:01:28,599
Zabiorê ciê do szpitala.|Wszystko bêdzie dobrze.

632
01:01:29,920 --> 01:01:31,920
Trzymaj siê, skarbie. Trzymaj siê.

633
01:01:34,159 --> 01:01:36,119
Wytrzymaj. Proszê, wytrzymaj.

634
01:01:38,960 --> 01:01:40,880
WeŸ to.

635
01:01:45,800 --> 01:01:47,760
Bierz i wynoœ siê.

636
01:01:49,920 --> 01:01:51,880
Uciekajcie oboje.

637
01:02:02,039 --> 01:02:04,000
Wszystko bêdzie dobrze Charlie.

638
01:02:08,599 --> 01:02:10,599
Nie zostawiaj mnie, Charlie. Jeszcze nie teraz.

639
01:02:12,519 --> 01:02:14,480
Nie zostawiaj mnie, Charlie.

640
01:02:16,800 --> 01:02:18,719
Nie opuszczaj.

641
01:02:30,119 --> 01:02:32,079
Proszê nie zostawiaj mnie.

642
01:02:34,000 --> 01:02:35,920
Nie odchodŸ.

643
01:02:38,760 --> 01:02:40,719
Nie mo¿esz mi tego zrobiæ.

644
01:02:42,719 --> 01:02:44,679
O Bo¿e. Nie opuszczaj mnie.

645
01:03:30,000 --> 01:03:31,960
Bez ¿alu, ch³opaki...

646
01:03:32,519 --> 01:03:35,360
...nawet wszystkie szwy tego œwiata nie mog¹ mnie teraz z³o¿yæ do kupy.

647
01:03:37,320 --> 01:03:39,280
Le¿ê tak sobie i le¿ê.

648
01:03:41,400 --> 01:03:43,440
Pochowaj¹ mnie w domu pogrzebowym na 109-tej.

649
01:03:46,320 --> 01:03:48,320
Zawsze wiedzia³em ¿e siê tam znajdê...

650
01:03:49,559 --> 01:03:51,599
...ale zrobi³em to o wiele póŸniej ni¿ myœla³o wielu ludzi.

651
01:03:53,719 --> 01:03:55,679
Prze¿y³em wielu gnojków.

652
01:03:56,760 --> 01:03:58,719
No, mo¿e nie tego ostatniego.

653
01:04:01,159 --> 01:04:03,119
Gail bêdzie dobr¹ matk¹.

654
01:04:04,039 --> 01:04:06,000
Wychowa nowego Carlito Brigante.

655
01:04:09,039 --> 01:04:11,039
Mam nadziejê ¿e skorzysta z pieniêdzy i wyjedzie.

656
01:04:11,880 --> 01:04:13,880
W tym mieœcie|nie ma miejsca dla tak wielkiego serca jak jej.

657
01:04:15,559 --> 01:04:17,519
Przepraszam, skarbie.

658
01:04:18,199 --> 01:04:20,199
Stara³em siê jak mog³em. Naprawdê.

659
01:04:23,480 --> 01:04:25,480
W tê podró¿ nie mo¿emy pojechaæ razem.

660
01:04:27,840 --> 01:04:29,800
Coœ siê trzêsie.

661
01:04:30,320 --> 01:04:32,320
Ostatni drink. Bar ju¿ zamkniêty.

662
01:04:35,119 --> 01:04:37,039
S³oñce wschodzi.

663
01:04:37,480 --> 01:04:39,440
Gdzie pójdziemy na œniadanie?

664
01:04:40,679 --> 01:04:42,639
Nie chcê dra³owaæ za daleko.

665
01:04:43,880 --> 01:04:45,840
To by³a ciê¿ka noc.

666
01:04:46,400 --> 01:04:48,360
Jestem zmêczony dziecino...

667
01:04:49,119 --> 01:04:51,039
...œmiertelnie zmêczony.

668
01:04:56,000 --> 01:04:57,599
   T³umaczenie

669
01:05:00,000 --> 01:05:06,000
   ----------@@@@ £ukasz Trzeciak @@@@----------

